Wędzona szynka


Nie ma jak to domowe wyroby. Dziś do zaproponowania mam szyneczkę, którą samemu uwędziłem.






Składniki



Marynaty:

peklosól (40g)
3 litry wody

Wędzenie



Wykonanie



W pierwszej kolejności trzeba mięso zamarynować w solance. Zagotować wodę z solą i przyprawami  (ilość według przepisu na opakowaniu). Odstawić do wystygnięcia . Gdy marynata jest już zimna włożyć mięso . Trzymać w zalewie przez 5 dni (dziennie obracać) ,po czym wyjąć z zalewy.


Ociekanie mięsa



Mięso płuczemy i zawieszamy na siatkach nad miską i osuszamy przez całą noc.


Osuszanie mięsa



Utrzymujemy temperaturę 55-60 stopni Celsjusza (bez dymu)  Szynkę suszymy przez ok 1 godzinę.


Wędzenie właściwe



Dorzucamy zrębki wędzarnicze, zamykamy pokrywę i tym razem musimy mieć dym) Utrzymujemy temp 45-55 stopni co jakiś czas dorzucając zrębki ( mogą być zamoczone wodzie przez co utrzymamy więcej dymu) taką temp staramy się utrzymać przez ok 4 godziny. Ostatni  etap  trwa około 20 minut w temp 70 stopni.


Czas na gotowanie



Szynkę umieszczamy do gotującej się wody o temp 100 stopni. Gotujemy 15 min. Po tym czasie dolewamy zimną wodę, by zmniejszyć jej temp  do 80 stopni. i w tej temp trzymamy szynkę ok 40 min.




Smacznego !!!





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Smakusiowy
blog wielotematyczny
, Blogger