Sezon grillowy


Sezon grillowy czas zacząć. Dziś postanowiłem zrobić pasztet, ale co ma pasztet do grilla? Przekonaj się sam. Kebabczety  z pozostałości pasztetu;) Coś pysznego, a do tego idealnie pasuje sos tzaziki.




Jest wiele przepisów na grilla, ale ja postanowiłem wykorzystać resztki mięsa, które mi zostało po zrobieniu pasztetu i zrobiłem z niego pyszną potrawę oraz rozpocząłem sezon grillowy;)

Przepis na pasztet i kebabczety;)


1 kg boczku surowego
30 dkg boczku wędzonego
1 kg udek
włoszczyzna
cebula 
czosnek
Przyprawa do pasztetu Kamis
sól, pieprz
ziele angielskie i liście laurowe
4 jajka
bułka tarta

Wykonanie 


Udka czyścimy i gotujemy na nich rosół z włoszczyzną dodajemy liście laurowe i ziele. W drugim garnku gotujemy nasz boczek do miękkości. Mięso drobiowe oraz boczek robimy na mniejsze kawałki i mielimy przez maszynkę wraz z włoszczyzną i surową cebulą oraz czosnkiem. Dodajemy jajka i bułkę tartą tak ,żeby farsz nie był za rzadki ani za mocno zbity. doprawiamy solą i pieprzem oraz przyprawą do pasztetu. Przełożyć do formy i piec około 1h30m w temp 180 stopni




I zostało mi trochę mięsa i z tego mięsa postanowiłem zrobić kebabczety na grilla;) Wyszły wyśmienite, a do takiego mięska idealnie nadaje się sałatka grillowa.




Składniki jak na pasztet zamiast do foremki i piec w piekarniku to formujemy wałeczki i smażymy na grillu;) Do tego sałatka ze pomidorków koktajlowych, z mix sałat, cebuli, czosnku, ogórek zielony . Wszystko kroimy na mniejsze kawałki i polewamy olejem wymieszanym sosem koperkowo- ziołowym kamis.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Smakusiowy
blog wielotematyczny
, Blogger